Wietnamczyk załatwiał swoim krajanom legalizację pobytu w Polsce

Agata Pustułka
Pięć tysięcy złotych (w ratach) miała dostać ciężarna mieszkanka Chorzowa za potwierdzenie w Urzędzie Stanu Cywilnego, że ojcem jej dziecka jest Wietnamczyk. Mężczyzna za wszelką cenę chciał otrzymać kartę stałego pobytu, ale czujność funkcjonariuszy Straży Granicznej, która pełni też funkcje urzędu imigracyjnego, przeszkodziła w transakcji. Spodziewające się potomstwa cztery Wietnamki chciały natomiast płacić fikcyjnym tatusiom ze Śląska po trzy tysiące złotych za przyznanie się do ojcostwa. Celem było zdobycie paszportów dla dzieci.

Sposobów na zalegalizowanie pobytu w Polsce jest jednak więcej. Oddział Straży Granicznej w Raciborzu poinformował właśnie o kolejnej polsko-wietnamskiej spółce. Mieszkający na Śląsku 49-letni obywatel Wietnamu, pomógł w zalegalizowaniu pobytu w Polsce co najmniej trzynastu swoim krajanom. Za każdą załatwioną legalizację pobytu miał otrzymać 4 tys. złotych.

- Z ustaleń śledztwa wynika, że proponował swoim rodakom wyszukiwanie Polaków skłonnych do złożenia przed wojewodą śląskim fałszywych zeznań, a także pomoc w postępowaniu administracyjnym - twierdzi ppłk Cezary Zaborski, rzecznik prasowy komendanta śląskiego oddziału Straży Granicznej w Raciborzu.

Ustalono, że w okresie od grudnia 2007 do kwietnia 2008 roku wietnamski organizator nakłonił sześciu obywateli Polski, w tym 5 mieszkańców województwa śląskiego, do złożenia fałszywych zeznań. Kłamali, że są dobrymi znajomymi, zaświadczali, że obywatele Wietnamu mają pracę i meldunek.

Warto dodać, że w procederze ważną rolę odegrał 53-letni obywatel Polski narodowości wietnamskiej - tłumacz języka wietnamskiego, który - wykorzystując zawód - przekazywał organizatorowi ważne dla sprawy i śledztwa informacje.

Głównym organizatorem procederu legalizowania ojcostwa był z kolei 46-letni obywatel RP narodowości wietnamskiej, który od 20 lat mieszka w Polsce (aktualnie na terenie Katowic) i w środowisku wietnamskich emigrantów cieszył się ogromnym zaufaniem. - Zgodnie z otrzymanymi instrukcjami, Wietnamki po urodzeniu dziecka celowo nie podawały imienia ojca. W międzyczasie organizator zajmował się wyszukiwaniem wśród Polaków kandydatów na fikcyjnych ojców dla wietnamskich dzieci. Na obietnicę łatwego zarobku skusiło się czterech mieszkańców Śląska, w wieku od 25 do 45 lat, wszyscy stanu wolnego - tłumaczy ppłk Zaborski. - Odpowiednio poinstruowany "ojciec" dowożony był przez organizatora do warszawskiego Urzędu Stanu Cywilnego (właściwego ze względu na miejsce urodzenia i pobytu wietnamskich dzieci i ich matek), gdzie po raz pierwszy dochodziło do spotkania obojga "rodziców". Dopiero gdy paszport dziecka znalazł się w ręku matki, "papierowy tatuś" dostawał obiecane pieniądze. Niestety, uczestników niezgodnego z prawem legalizowania pobytu Wietnamczyków nie odstraszają kary. Ciężarna Polka za pomoc Wietnamczykowi dostała wyrok w zawieszeniu, zaś jemu za popełnione czyny grożą trzy lata pozbawienia wolności i wydalenie z kraju.


Lubią Śląsk

Śląsk może nie jest atrakcyjny dla rodaków z innych regionów kraju, ale dla Wietnamczyków stał się prawdziwym oknem na świat.

Straż Graniczna mówi wręcz o zmasowanym natarciu obywateli Wietnamu na nasz region. Dziś województwo śląskie zajmuje trzecie miejsce pod względem liczby przebywających tu Wietnamczyków. Więcej żyje ich tylko na Mazowszu i na Pomorzu. Szacuje się, że w Polsce mieszka około 40 tysięcy obywateli Wietnamu, zaś w naszym regionie co najmniej 5 tysięcy.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3