W Szczecinie Błażej Koniusz został podwójnym mistrzem Polski w hali, a po brązowe medale sięgnęły Paula Kania i Sandra Zaniewska

Grzegorz Lisiecki
Paula Kania w marcu zagra w silnie obsadzonym turnieju w Luksemburgu.
Paula Kania w marcu zagra w silnie obsadzonym turnieju w Luksemburgu.
Młodzi zawodnicy Chorzowskiego Towarzystwa Tenisowego coraz lepiej radzą sobie w seniorskich turniejach. Najlepszym tego dowodem są medale przywiezione z Halowych Mistrzostw Polski, które rozegrane zostały w Szczecinie.

Młodzi zawodnicy Chorzowskiego Towarzystwa Tenisowego coraz lepiej radzą sobie w seniorskich turniejach. Najlepszym tego dowodem są medale przywiezione z Halowych Mistrzostw Polski, które rozegrane zostały w Szczecinie.

W miniony weekend świetnie spisał się Błażej Koniusz (numer 522 na liście ATP), ale jego wysoka forma nie jest zaskoczeniem. Zawodnik ChTT już w styczniu, podczas turnieju w austriackim Salzburgu (pula 10 tys. dolarów) znalazł się w dwóch finałach. - Singla przegrał z Włochem Dellaquą, wygrał natomiast debla, wraz z Marcinem Gawronem - mówi Grzegorz Gelmuda, trener Koniusza. - W drugim turnieju w Salzburgu Błażej dotarł do ćwierćfinału, gdzie jednak znów lepszy okazał się Dellaqua - dodaje. Potwierdzeniem bardzo dobrej dyspozycji Koniusza było niedawne powołanie do kadry na pojedynek Pucharu Davisa ze Szwajcarią w Kreuzlingen. Koniusz zagrał z 34 na liście ATP Stanislasem Wawrinką. - Przegrał 3:6, 6:7, 3:6, ale pokazał się z bardzo dobrej strony - wyjaśnia Gelmuda. - W Szczecinie był jednym z faworytów, został zresztą rozstawiony z numerem drugim, a turniejową "jedynką" był Grzesiek Panfil. Faktem jest, że Kubot i Przysiężny są kontuzjowani, a Matkowski i Fyrstenberg grają na turniejach ATP, ale i tak trzeba umieć wygrać taką imprezę jak mistrzostwa Polski - zaznacza. Koniusz bez żadnych problemów znalazł się w finale singla, gdzie zmierzył się z Grzegorzem Panfilem (Górnik Bytom), z którym dwa lata temu wygrał juniorski turniej debla na Australian Open. Mecz miał podobny przebieg, co poprzednie w wykonaniu tenisisty ChTT - Koniusz wygrał 6:1, 6:4. W deblu Koniusz, wspólnie z Mateuszem Kowalczykiem (Górnik Bytom) także sięgnął po złoto.

W Szczecinie również bardzo dobrze spisały się młode zawodniczki ChTT, Paula Kania i Sandra Zaniewska. Obie zagrały ze sobą w ćwierćfinale. Faworytką była znacznie wyżej sklasyfikowana na liście ITF Sandra, jednak tym razem lepsza okazała się Paula, wygrywając 6:3, 6:3. Niestety, w końcówce tego pojedynku poważnej kontuzji nadgarstka doznała Zaniewska, co oznaczało jednocześnie koniec marzeń o złotym medalu w grze deblowej. W tej sytuacji Zaniewska i Kania, które w zeszłym roku zostały wicemistrzyniami kraju w grze deblowej podczas letnich MP tym razem musiały zadowolić się brązowymi medalami. Drugi taki krążek otrzymała Paula Kania. 16-latka przegrała bowiem w półfinale gry pojedynczej z Magdaleną Kiszczyńską, należącą do ścisłej krajowej czołówki. Paula wygrała pierwszego seta 6:1, w drugim przy stanie 3:3 prowadziła 40:0, ale nie wykorzystała szansy. - Przegrała 4:6, a w trzecim secie górę wzięła rutyna rywalki. Skończyło się na 1:6 - mówi Michał Ziomber, trener Pauli Kani.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie