W Śląskiem utonęło już osiem osób - gdzie doszło do tragedii? Tam trzeba szczególnie uważać

OPRAC.:
Martyna Urban
Martyna Urban

Wideo

Osiem osób utonęło od początku roku w akwenach na terenie województwa śląskiego. Z tego aż siedem w sezonie letnim. Jak wynika z policyjnych statystyk, za większością zdarzeń stał alkohol. Sprawdziliśmy, gdzie najczęściej dochodzi do utonięć. Tu trzeba uważać! Zobacz galerię.

Miesiące wakacyjne kojarzą się nam z letnią beztroską. Dla służb mundurowych oznaczają najczęściej pełne ręce roboty. Tylko od początku czerwca w śląskich akwenach utonęło 7 osób. Z policyjnych statystyk wynika, że większość była pod wpływem alkoholu.

Gdzie najczęściej dochodzi do utonięć?

Jak pokazują statystyki, najczęściej do utonięć dochodzi w jeziorach, na drugim miejscu są rzeki, a na trzecim pozostałe akweny, w tym morze. Głównymi przyczynami utonięć są kąpiel w miejscu niestrzeżonym, kąpiel w miejscu zabronionym i po prostu zupełne lekceważenie zagrożeń podczas wypoczynku nad wodą, przecenianie swoich możliwości oraz alkohol. – Alkohol przyczynił się do większości tegorocznych utonięć w województwie śląskim. Pamiętajmy, że żywioł nie wybiera, a stracić życie w wodzie może każdy, kto korzysta z kąpieli lub aktywności w wodzie – czytamy w komunikacie policji.

Gdzie w woj. śląskim dochodziło do utonięć? Tutaj musicie szczególnie uważać! Sprawdź w galerii

Od początku roku doszło do 8 utonięć. Miały one miejsce w Mikołowie, Będzinie, Bytomiu, Tychach, Jaworznie, Tarnowskich Górach, Będzinie i Żywcu. Ofiarami byli mężczyźni w wieku od 23 do 75 lat. Rok wcześniej woda pochłonęła łącznie aż 18 ofiar, z tego 14 straciło życie w wakacje.

Jak zachowywać się, by uniknąć tak drastycznych sytuacji?

Przede wszystkim podczas upałów należy pamiętać o odpowiednim nawodnieniu organizmu oraz o nakryciu głowy. Do wody należy wchodzić trzeźwym. Co jeszcze?

  • dzieci powinny bawić się w wodzie, nawet przy niewielkich płytkich zbiornikach pod stałą opieką dorosłych;
  • nie skaczmy rozgrzani słońcem do wody. Przed wejściem do wody należy schłodzić wodą nogi, klatkę piersiową, szyję, kark, a unikniemy wstrząsu termicznego, Może różnica w temperaturze wody i powietrza może spowodować, że doznamy szoku termicznego. Powinniśmy powoli wchodzić do wody i stopniowo przyzwyczaić nasze ciało do niższej temperatury;
  • pływając min. łódkami, kajakami, pamiętajmy o założeniu kapoku;
  • kąpmy się w miejscach przeznaczonych do kąpieli i strzeżonych przez ratownika;
  • unikajmy korzystania z tzw. „dzikich kąpielisk”. W takich miejscach nie mamy pewności co do jakości wody i do tego jak kształtuje się dno pod lustrem wody;
  • zakładajmy dzieciom sprzęt asekuracyjny taki jak: rękawki, koła lub kamizelki. Pilnujmy uważnie naszych pociech w trakcie wodnych zabaw;
  • wchodźmy do wody jedynie w stanie trzeźwości. To właśnie alkohol i brawura są najczęstszymi powodami utonięć;
  • nie wchodźmy od razu ani nie skaczemy do wody;
  • w miejscach, gdzie jest zbyt płytko oraz gdzie woda jest nieprzejrzysta, nie skaczemy „na główkę”. Na skutek takiego zachowania każdego roku w całym kraju wiele osób traci życie lub zdrowie;
  • unikajmy kąpieli bezpośrednio po posiłku, zimna woda może doprowadzić do bolesnego skurczu żołądka, co może nieść za sobą bardzo poważne konsekwencje;
  • korzystajmy ze sprzętu pływającego będąc trzeźwymi i zakładajmy kamizelki ratunkowe;
  • pamiętajmy, że zwykłe nadmuchiwane materace nie zapewniają nam bezpieczeństwa, gdy na nich pływamy. – sugerują nam policjanci.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie