W Chorzowie pożegnaliśmy wieloletniego dyrektora Planetarium Śląskiego Lecha Motykę

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik
Pogrzeb Lecha Motyki odbył się w Chorzowie-Batorym; Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE >>>Arek Gola
Chorzów. Pożegnaliśmy Lecha Motykę. Pogrzeb wieloletniego dyrektora Planetarium Śląskiego odbył się w czwartek, 20 maja, w Chorzowie. Wolą zmarłego było to, aby żałobnicy zamiast kwiatów przelali pieniądze na rzecz hospicjum.

Lech Motyka w Chorzowie i całym regionie był znany jako wieloletni dyrektor Planetarium Śląskiego, gdzie spędził 40 lat swojego zawodowego życia. Godził to z misją nauczyciela geografii, m.in. III Liceum Ogólnokształcącym im. Stefana Batorego, którego był absolwentem. W 2018 roku został członkiem Rady Miasta Chorzów.

Niestety w sobotę, 15 maja, przegrał długą i nierówną walkę z koronawirusem.

Pogrzeb Lecha Motyki odbył się w czwartek, 20 maja, w Chorzowie-Batorym. Pożegnali go bliscy, rodzina i przyjaciele. Wolą zmarłego było to, aby zamiast kwiatów dokonać wpłaty na lokalne hospicjum.

Zobacz zdjęcia

Lech Motyka. Dusza towarzystwa, pasjonat, doskonały współpracownik

Wspomnienie o zmarłym Lechu Motyce napisał m.in. Stefan Janta, czyli obecny dyrektor Planetarium Śląskiego.

- Pamiętam doskonale moment, kiedy Leszek przyszedł po studiach do pracy w Planetarium. Absolwent geografii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Długowłosy blondyn, który podczas integracyjnych spotkań i wyjazdów załogi, grał na gitarze i śpiewał piosenki studenckie. Towarzyski, pełen życia i chętny do pracy - wspomina.

Posadę dyrektora przejął w 2010 roku.

- Od samego początku Lech musiał stanąć przed trudnym wyzwaniem - w 2011 Planetarium Śląskie miało być organizatorem Międzynarodowej Olimpiady z Astronomii i Astrofizyki. Z zadania wywiązał się znakomicie, a olimpiada przeszła do historii - pisze Janta.

- Nigdy jednak nie zrezygnował ze swojej pasji, czyli meteorologii. Pisał dziesiątki felietonów do lokalnej prasy na tematy związane z pogodą. Jego teksty wyróżniały się wyjątkowo kwiecistym językiem. Współpracował także z lokalnymi mediami, głównie z radiem, udzielając po kilka wywiadów tygodniowo na tematy meteorologiczne, a także związane z bieżącymi wydarzeniami astronomicznymi - dodaje.

Zmarłego dyrektora ocenia jako otwartego na innowacje i dającego dużą swobodę w działaniu. Przypomina także, że nie kto inny jak Lech Motyka podjął się modernizacji Planetarium Śląskiego, która wciąż trwa.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie