Umowa z uczelnią

(mit)
Pani dziekan Langer i prezydent Szandar w "świetle jupiterów" zakończyli wszelkie formalności. Foto: MAGDALENA CHAŁUPKA
Pani dziekan Langer i prezydent Szandar w "świetle jupiterów" zakończyli wszelkie formalności. Foto: MAGDALENA CHAŁUPKA
Troje gości XXI Dni Siemianowic Śląskich w szczególny sposób wyróżniało się na tle innych. A to ze względu na swój wygląd, nie bacząc bowiem na upalną pogodę byli ubrani w dosyć grube i dziwaczne stroje.

Troje gości XXI Dni Siemianowic Śląskich w szczególny sposób wyróżniało się na tle innych. A to ze względu na swój wygląd, nie bacząc bowiem na upalną pogodę byli ubrani w dosyć grube i dziwaczne stroje. Niedługo po uroczystym otwarciu imprezy wszystko już było jasne. Owymi gośćmi okazali się: Wanda Langer, dziekan Górnośląskiej Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości im. Karola Goduli we Chorzowie, kanclerz tejże uczelni Anna Radzikowska oraz przedstawiciel studentów Tomasz Warchoł.

Wszyscy odziani odświętnie i uroczyście, bo i okazja ku temu była wyjątkowa. Otóż w piątek, na estradzie Amfiteatru Miejskiego doszło do podpisania przez dziekana chorzowskiej uczelni i prezydenta Siemianowic Śl. Zbigniewa Pawła Szandara porozumienia. Na jego mocy GWSP organizować będzie m.in. dokształcanie siemianowiczan z zakresu przede wszystkim ekonomii i zarządzania, konferencje o zasięgu lokalnym i regionalnym. Uczelnia zadeklarowała także pomoc dla młodzieży kończącej siemianowickie szkoły średnie.

- Cieszę się ogromnie z podpisania tej umowy - mówi Wanda Langer. - To kolejne potwierdzenie, że współpraca między Chorzowem a Siemianowicami ma miejsce, szczególnie w aspekcie edukacyjnym - dodaje z przekonaniem.
- Wierzę, że skutki tego porozumienia będą w niedługim czasie dla nas wszystkich odczuwalne. Główny zamysł jest taki, żeby siemianowiccy abiturienci i przyszli absolwenci mieli szansę lepiej przygotować się do studiów zarówno w tej chorzowskiej szkole, jak i wszystkich innych - twierdzi z kolei Szandar.
W samych superlatywach o umowie wypowiadali się najbardziej zainteresowani, a więc absolwenci.

- To jak najbardziej pozytywne wydarzenie i z pewnością jakiś krok naprzód - uważa Elwira Matuszczak z I Liceum Ogólnokształcącego im. J. Śniadeckiego, która na maturze uzyskała średnią ocen 5,6. - Wszystkie tego typu działania służą przede wszystkim jednemu: żeby się rozwijać - zapewnia przyszła studentka filologii hiszpańskiej na krakowskiej bądź poznańskiej uczelni.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie