Tureckie zwycięstwa

Jacek Sroka
Wojciech Grzyb (z lewej) strzelił ostatniego gola dla Ruchu podczas obozu w Belek
Wojciech Grzyb (z lewej) strzelił ostatniego gola dla Ruchu podczas obozu w Belek
Cztery zwycięstwa odnieśli piłkarze Ruchu podczas zgrupowania w Turcji. W ostatnim sparingu chorzowianie pokonali bułgarski zespół Czerno More Warna 3:0. Wczoraj "niebiescy" wrócili do domów.

Cztery zwycięstwa odnieśli piłkarze Ruchu podczas zgrupowania w Turcji. W ostatnim sparingu chorzowianie pokonali bułgarski zespół Czerno More Warna 3:0. Wczoraj "niebiescy" wrócili do domów.

Obóz podopiecznych trenera Duszana Radolsky'ego w Belek był niezwykle udany. Chorzowianie nie tylko solidnie w Turcji trenowali, ale także wygrali wszystkie mecze kontrolne tracąc w nich w sumie zaledwie dwa gole. Przed potyczką z Bułgarami Ruch zwyciężył Czechów z Viktorii Pilzno 1:0 oraz Słowaków ze Slovana Bratysława - 2:1 i MFK Koszyce 3:1. Sukcesy nad rodakami szczególnie ucieszyły trenera Radolsky'ego.

- Wszystkie wygrane sprawiły mi dużo radości, bo graliśmy z zespołami prezentującymi odmienne style gry. Zwycięstwa, nawet te sparingowe, sprawiają, że drużyna nabiera pewności w grze, a zawodnicy mają większe zaufanie do swoich umiejętności - powiedział trener Ruchu.

W ostatnim tureckim sparingu z 9. zespołem bułgarskiej ekstraklasy "niebiescy" szybko objęli prowadzenie po bramce Ireneusza Adamskiego. Jeszcze przed przerwą drugiego gola zdobył Michał Pulkowski.

Po zmianie stron szybcy napastnicy rywali mieli kilka okazji do zdobycia kontaktowej bramki, ale Robert Miodu-szewski zachował czyste konto do ostatniego gwizdka sędziego. 10 minut przed końcem meczu jego wynik ustalił Wojciech Grzyb. Kapitan i najlepszy jesienią strzelec chorzowian skutecznie wykonał rzut karny. Prawdziwym pechowcem okazał się Remigiusz Jezierski, który w tym spotkaniu doznał kontuzji więzadeł krzyżowych.

- W Turcji pracowaliśmy bardzo ciężko i cieszę się, że na tym etapie drużyna prezentowała się tak korzystnie. Zimą pozyskaliśmy kilku zawodników. Każdy z nich dostał szan-sę gry, a ja uważnie się im przyglądałem starając się znaleźć dla nich najlepsze miejsce na boisku. Z wygranych sparingów nie wyciągam jednak zbyt daleko idących wniosków, bo w lidze, kiedy dochodzi presja wyniku, gra się zupełnie inaczej - stwierdził Radolsky.

Piłkarze przyjechali do Chorzowa wczoraj wieczorem i po obozie dostali od słowackiego szkoleniowca wolny weekend. Z Turcji wrócił także dyrektor klubu Mirosław Mosór. On jednak od razu wziął się do pracy próbując sfinalizować transfer z KSZO Radosława Mikołajka.

Pracowity weekend czeka też kibiców "niebieskich", którzy w sobotę wyznaczyli sobie spotkanie w Radlinie. W hali miejscowego MOSiR-u odbędzie się dzisiaj 10. turniej sympatyków Ruchu imienia Remigiusza Thiema. Udział w imprezie, która rozpocznie się o godz. 9.00 i potrwa przez cały dzień, weźmie 12. drużyn fanów "niebieskich".


Ruch Chorzów - Czerno More Warna 3:0 (2:0)

Bramki: Ireneusz Adamski (7), Michał Pulkowski (38), Wojciech Grzyb (80 karny).

Ruch: Mioduszewski - Jakubowski, Adamski (63. Golem), Baran, Brzyski (84. Ninković) - Grzyb (81. Domżalski), Straka, Pulkowski (79. Feruga), Nowacki (63. Ćwielong) - Fabusz, Jezierski (46. Janoszka).

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie