Stracony zapał

MICHAŁ TABAKA
Dojazd do budynku był długo kością niezgody. Foto: MAGDALENA CHAŁUPKA
Dojazd do budynku był długo kością niezgody. Foto: MAGDALENA CHAŁUPKA
Obiekt przy ul. Michałkowickiej 7 wybudowany został na początku ubiegłego roku, z przeznaczeniem rekreacyjno-sportowym. Jeszcze przed wybuchem II wojny światowej zorganizowano tutaj mistrzostwa juniorów w boksie.

Obiekt przy ul. Michałkowickiej 7 wybudowany został na początku ubiegłego roku, z przeznaczeniem rekreacyjno-sportowym. Jeszcze przed wybuchem II wojny światowej zorganizowano tutaj mistrzostwa juniorów w boksie. W czasie okupacji budynek służył Niemcom. Jednak po 1945 roku znowu eksploatowany był zgodnie ze swoim przeznaczeniem. Przeprowadzono w tej hali m.in. mistrzostwa Polski w tenisie stołowym oraz bilardzie. To właśnie w tym miejscu, na początku lat 60. powstał siemianowicki klub bokserski Stal Siemianowice. W późniejszych latach w budynku mieścił się magazyn nieistniejącego już pawilonu meblowego. Z roku na rok nieruchomość niszczała, stając się powoli ruderą. Trzy lata temu doszczętnie już zdewastowanym obiektem zainteresował się siemianowicki przedsiębiorca, Włodzimierz Ostrowski.

- Żal było patrzeć, jak hala z tak pokaźną historią zamieniała się w kupę złomu. Postanowiłem coś z tym zrobić - wspomina Ostrowski.
Jak powiedział, tak zrobił. Angażując spore pieniądze pan Włodzimierz w krótkim czasie wyremontował halę. Siemianowiczanin nie mógł być jednak do końca zadowolony ze swojego dzieła.
- Okazało się, że jak ktoś chce inwestować w takim mieście jak Siemianowice Śl., to stale napotyka na trudności - przekonuje Ostrowski. - Dlatego odczuwam żal i jestem nieco zniechęcony - dodaje.
Od kwietnia ub.r. hala stoi bezczynnie. Dlaczego? Roczny spór dotyczył drogi dojazdowej do nieruchomości. Przez te kilkanaście miesięcy Adelajda Chawińska, prezes spółdzielni mieszkaniowej "Michał" odmawiała wystawienia służebności dla drogi dojazdowej do hali, od ul. Świerczewskiego. Tym samym Ostrowski nie mógł zacząć jej eksploatować.

- W sprawę zaangażowałem swojego prawnika. Mimo tego nie mogliśmy dojść do porozumienia z panią prezes. Mam swoją opinię na ten temat, ale pozostawię ją dla siebie. Na szczęście droga dojazdowa może już być wykorzystywana - mówi pan Włodzimierz. - Kiedy nastąpi uroczyste otwarcie obiektu? Nie wiem, uszło ciut ze mnie przez te wszystkie okoliczności powietrze. Być może nastąpi w tym roku, być może trochę później - odpowiada.
Jednocześnie Ostrowski podkreśla, że hala z pewnością rozpocznie działalność, chociażby ze względu na poniesione koszty. Odbywać będą się tu, tak jak dawniej, imprezy o charakterze rekreacyjno-sportowym. Do tego potrzebne jest uzyskanie pozwolenia na prowadzenie działalności gospodarczej.

- Mam nadzieję, że to tylko formalność - uważa siemianowicki przedsiębiorca. - Chociaż, znając nastawienie niektórych siemianowickich urzędników, można mieć pewne obawy - dodaje na koniec.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie