18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Sonia Bohosiewicz: obnażam się i kocham

Urszula Wolak
Sonia Bohosiewicz w filmie "Wojna żeńsko-męska" zagrała rolę dziennikarki i pisarki Basi.
Sonia Bohosiewicz w filmie "Wojna żeńsko-męska" zagrała rolę dziennikarki i pisarki Basi. fot. Michał Dębiński / Forum.
Jej kariera nabrała tempa po premierze filmu "Rezerwat". Z Żor, gdzie dorastała, przeprowadziła się najpierw do Krakowa, potem do Warszawy i idzie za ciosem. O drodze do kariery Soni Bohosiewicz, zdrowym podejściu do sukcesów i roli w najnowszym filmie "Wojna żeńsko-męska"- pisze Urszula Wolak.

Aktor musi nieustannie "obnażać się" przed publicznością. Musi czy lubi? - Pokazuję swoje wnętrze i emocje: płaczę, kocham i nienawidzę na ekranie. Dlatego tak dbam o swoją prywatną przestrzeń, która należy tylko do mnie. Tworzą ją moja rodzina, mąż, dziecko i najbliżsi przyjaciele - mówi Sonia Bohosiewicz.

Okrzyknięta jedną z najzdolniejszych polskich aktorek, wielokrotnie nagradzana, bardziej od medialnej sławy i splendoru ceni sobie spokój i rodzinną atmosferę. Nie ma też potrzeby zaistnienia w mediach poprzez opowiadanie o swoim życiu prywatnym. Dlatego też czytelnicy prasy kolorowej nigdy nie ujrzeli jej ślubnych zdjęć czy fotografii zrobionych zaraz po porodzie.

- Wyobrażam sobie, że są aktorzy, którzy robią takie rzeczy. Bierze się to pewnie stąd, że nie otrzymują zawodowych propozycji i mogą czuć się niedowartościowani z powodu znikomej liczby artykułów w prasie. Zawsze też znajdują się ludzie, którzy chcą to czytać. Dzięki temu celebryci mają się dobrze. Całe szczęście, nie należę do ich grona - mówi Sonia Bohosiewicz.

Droga do sukcesu
Na swój sukces musiała jednak czekać długo. Praca w krakowskim kabarecie Rafała Kmity i Starym Teatrze, a później także w Teatrze im. Juliusza Słowackiego, w końcu się opłaciły. Dzięki niej dostała rolę prostej i wrażliwej dziewczyny Hanki, wychowanej na warszawskiej Pradze. Zagrała ją w filmie Łukasza Palkowskiego pt. "Rezerwat", który zachwycił i krytyków, i publiczność.

Bohosiewicz grała tak, jakby na Pradze spędziła całe życie. Pochodząca z Żor aktorka nie miała jednak nigdy nic wspólnego z cieszącą się złą sławą dzielnicą Warszawy. Przygotowując się do roli spędziła tam długie godziny na rozmowach z mieszkańcami. Jadła z nimi kiełbaski z musztardą, wchodząc w ich mentalność i przejmując ich język. - Rola Hanki przyspieszyła tempo mojego zawodowego życia - twierdzi gwiazda. - Po premierze filmu w 2008 roku posypały się nagrody i interesujące propozycje - wspomina. - Najważniejsze były dla mnie nominacje do polskich Orłów i oczywiście Nagroda im. Zbigniewa Cybulskiego - dodaje.

Z Krakowa do Warszawy
W czasie kiedy jej życie zawodowe zaczęło nabierać tempa, wyszła za mąż i urodziła dziecko.

- To głównie z tych powodów przeprowadziłam się do Warszawy, bo poznałam człowieka, z którym zdecydowałam się spędzić resztę życia - wyznaje Sonia Bohosiewicz. - Wiedziałam, że zaczął się dla mnie także nowy etap. Urodzenie dziecka sprawiło, że nie miałam ochoty opuszczać już stolicy.

Dlatego aktorka zrezygnowała z występów w kabarecie Rafała Kmity, w którym stworzyła kilka znakomitych kreacji, m.in. w "Aj waj! Czyli historie z cynamonem".

W Warszawie nie musiała się martwić o kolejne propozycje. Zagrała m.in. Paulę w serialu "39 i pół", mecenasową w dramacie "Mała matura 1947", przebojową i szczerą do bólu Izkę w serialu "Usta, usta", czy Nataszę Blokus w obsypanej nagrodami "Wojnie polsko-ruskiej".

Dla tej ostatniej roli dała się także wyjątkowo oszpecić.

- Jeżeli ktoś traktuje ten zawód poważnie, to nie ma ani sekundy wahania, czy się pobrzydzić do roli, przytyć czy schudnąć. Nie gramy przecież pięknych księżniczek i plastikowych chłopców z "Mody na sukces" - twierdzi Bohosiewicz.

Muza Palkowskiego
Ostatnio można odnieść wrażenie, że jej życie zatoczyło krąg.

Zagrała kolejną główną rolę w filmie Palkowskiego pt. "Wojna żeńsko-męska", wchodzącym właśnie na nasze ekrany.

- Barbara Patrycka, którą gram, to postać daleka od Hanki z "Rezerwatu". Poznajemy ją jako zagubioną kobietę z podciętymi skrzydłami, powoli odnajdującą się w świecie, w którym warunki dyktują media i mężczyźni. Osiąga sukces, ale się w nim zatraca i ostatecznie dochodzi do wniosku, że podejmowała błędne decyzje - opowiada o granej przez siebie postaci aktorka.

Bohosiewicz przyznaje jednocześnie, że prywatnie nie prowadzi żadnych wojen z mężczyznami. Cieszy się także z udziału w nowej produkcji, bo jak każdy aktor lubi różnorodne role. Nie chce bowiem zostać zaszufladkowana.

Jej udział w filmie Palkowskiego budzi spore zainteresowanie mediów. Jednym z powodów tego jest fakt, że partneruje jej młodsza siostra Maja, która dopiero zaczyna swoją przygodę z aktorstwem.

Sonia Bohosiewicz powiedziała ostatnio w programie "Dzień dobry TVN", że jedno z najczęściej zadawanych jej pytań przez dziennikarzy dotyczy właśnie tego, jak grało jej się z własną siostrą.

Oczywiście... normalnie, jak z każdą inną aktorką. Siostry Bohosiewicz występują w "Wojnie żeńsko-męskiej" w rolach matki i córki. Maja przyznała, że na ekranie Sonia jest jedną z najgorszych matek, zupełnie inaczej niż w życiu...

Bowiem odnosząca sukcesy aktorka świetnie godzi macierzyństwo z pracą w zawodzie. Swojego synka niejednokrotnie zabiera na plan. Jej zachowanie zauważyli specjaliści od wychowania dzieci, powierzając aktorce kolejną rolę - ambasadorki akcji "Mama wraca do pracy".

Parki kieszonkowe. Nowość w mieście

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3