Prezydent Chorzowa i prezes Ruchu o kontroli CBŚP dotyczącej współpracy miasta z klubem WIDEO

Jacek Sroka
Jacek Sroka
21.10.2013 chorzow prezydent andrzej kotala fot. mikolaj suchan/polskapressse Fot. Mikolaj Suchanpol
- Kontrola odbyła się na dobrym wysokim poziomie, nikt nie został zatrzymany, jak również nikomu nie postawiono zarzutów. Wydano wszystkie dokumenty. Śledczych interesowała przede wszystkim współpraca miasta Chorzów z Ruchem Chorzów, a w szczególności pożyczka w wysokości 18 mln zł udzielona w 2016 roku - powiedział Andrzej Kotala, prezydent Chorzowa po wtorkowym wkroczeniu do Urzędu Miasta i mieszkań samorządowców przez Centralne Biuro Śledcze Policji. Zobaczcie wideo z briefingu prezydenta Kotali i prezesa Ruchu Seweryna Siemianowskiego.

Prezydent Chorzowa i prezes Ruchu o kontroli CBŚP dotyczącej współpracy miasta z klubem

- Wspieranie klubów nie jest przestępstwem, a wręcz naszym obowiązkiem. Ruch ma nie tylko wartość historyczną, ale przede wszystkim społeczną, bo tak jak część mieszkańców korzysta z oferty kulturalnej czy rekreacyjnej miasta, tak część korzysta również z oferty piłkarskiej. Klub o tak znamiennych sukcesach nie może być pomijany przez radnych, prezydenta i społeczność miasta. Wspieranie klubu tym bardziej nie jest przestępstwem, że miasto jest jego współwłaścicielem i posiadamy w nim ponad 25 procent akcji - oznajmił Andrzej Kotala.

ZOBACZCIE WIDEO Z KONFERENCJI PRASOWEJ

Prezydent Chorzowa wyliczył dokładnie ile miasto od 2015 roku przekazało pieniędzy na działalność Ruchu.

- Od 2015 r. miasto zakupiło akcje Ruch Chorzów w kwocie blisko 14 mln zł. W tym roku planowało przeznaczyć na ten cel kolejne 3 mln zł. Utrzymanie obiektu przy ul. Cichej to wydatek rzędu 6,3 mln zł, a utrzymanie obiektów sportowych służących szkolenie dzieci i młodzieży, czyli Kresów kosztowało 2,25 mln zł. Ponadto wydano prawie 10 mln zł na promocję miasta poprzez sport i 6 mln zł (od 2014 r.) na inwestycje w infrastrukturę sportową. Razem miasto wydało na działalność Ruchu kwotę około 42 mln zł –stwierdził Kotala.

Prezydent zaznaczył, że współpraca z klubem jest legalna, przejrzysta i transparentna, a pomoc miasta jest nieodzowna, bo bez miasta ten klub już by dawno nie istniał. Kotala przyznał, że wiele samorządów pomaga w podobny sposób.

- W Polsce nie ma silnej ligi jak Bundesliga, w których kluby utrzymują się z własnych środków, transferów. Niestety, nasza liga odbiega od tego poziomu, w związku z tym każde miasto, które posiada klub piłkarski, ma taki obowiązek, aby go wspierać – powiedział prezydent Chorzowa.

Słowa prezydenta potwierdził prezes Ruchu Chorzów Seweryn Siemianowski.

- Ruch Chorzów jest spółką giełdową, więc wszelkie umowy zawierane z klubem są jawne i publikowane w raportach. Pomoc udzielana klubowi przez miasto ma wymiar strategiczny. Bez niej klub nie jest w stanie odbudowywać się w takim wymiarze, w jakim to następuje. Jesteśmy liderem III ligi, chcemy awansować, mamy swoje cele sportowe. Miasto nam w tym pomaga – powiedział Siemianowski dodając, że ma nadzieję, iż ta współpraca dalej będzie tak przebiegać.

- Jesteśmy zaskoczeni takim rozmiarem i formą kontroli CBŚP, ponieważ do tej pory miasto zawsze ściśle współpracowało z organami kontrolnymi. Do części z nas, do naszych domów policja weszła o 6 rano. Takie sceny kojarzymy z telewizji, gdy jest mowa o przestępczości zorganizowanej, handlu narkotykami czy też bronią, a nie o samorządowcach, czy urzędnikach pracujących w urzędzie miasta - stwierdził Kotala dodając, że w Internecie pojawiła się fala fake newsów pod adresem jego oraz Chorzowa, na które zamierza reagować na drodze sądowej.

Powstała Superliga, UEFA zbanuje kluby?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie