Podziękowania wojska

MICHAŁ TABAKA
Kolejne delegacje składały na pomniku wiązanki kwiatów. MAGDALENA CHAŁUPKA
Kolejne delegacje składały na pomniku wiązanki kwiatów. MAGDALENA CHAŁUPKA
Wojsko Polskie oraz społeczeństwo Chorzowa nigdy nie zapomni zasług żołnierzy 75. Pułku Piechoty - powiedział na początku wczorajszej uroczystości major Marek Zawierta, zastępca komendanta Wojskowej Komendy Uzupełnień w ...

Wojsko Polskie oraz społeczeństwo Chorzowa nigdy nie zapomni zasług żołnierzy 75. Pułku Piechoty - powiedział na początku wczorajszej uroczystości major Marek Zawierta, zastępca komendanta Wojskowej Komendy Uzupełnień w Chorzowie.

Przed oficjalnym złożeniem kwiatów pod Pomnikiem Poległych Żołnierzy 75. Pułku Piechoty przypomniano historię tej jednostki wojskowej. Wszystko zaczęło się w 1919 roku - wtedy powołano pułk do życia. Kiedy 23 czerwca 1922 r. spełniły się marzenia wielu Polaków i Chorzów ponownie stał się polskim miastem, na czele wojsk, które wkraczały do Królewskiej Huty szli właśnie żołnierze I Batalionu 75. Pułku Piechoty.

- Później jednostka ta wsławiła się w walkach we wrześniu 1939 roku o Rybnik i Wyry. Upamiętniono ten fakt 3 czerwca 2000 roku, gdy dokonano uroczystego odsłonięcia chorzowskiego pomnika, wmurowano w jego podstawę ziemię z cmentarzy tych dwóch śląskich miast - przypomniał major Zawierta.

Na podwójnych obchodach, wczoraj bowiem upamiętniono również 81. rocznicę przyłączenia Chorzowa do Polski, obecni byli przedstawiciele zarówno Straży Miejskiej, straży pożarnej oraz policji. Nie zabrakło również przewodniczącego Rady Miasta Henryka Wieczorka oraz zastępcę prezydenta miasta Mariana Salwiczka. Na uroczystości zjawiła się także Maria Nowak, posłanka na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej, która w ten sposób wykorzystała wczorajszy dzień - jak sama mówi - jedyny wolny od parlamentarnych obowiązków.

- Te dwie daty są dla nas, chorzowian bardzo istotne i mam nadzieję, że pamięć o tych wydarzeniach nigdy nie minie - twierdzi pani poseł.

Wczoraj specjalnie wartę przy pomniku sprawowali członkowie chorzowskiego Związku Strzeleckiego "Strzelec" - Organizacji Społeczno-Wychowawczej.

- Takie wydarzenia to nie tylko święto, ale też kawał naszej rodzimej historii i chyba wstyd w tym nie uczestniczyć - mówi Kamil Skalski ze "Strzelca", który już niedługo zamierza pójść w ślady wojaków 75. Pułku Piechoty.

Chce bowiem zostać zawodowym żołnierzem, niedługo w tym celu zdaje do Wyższej Szkoły Oficerskiej we Wrocławiu.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie