Plecy Tomasza Sikory

Tomasz Kuczyński
Sześć niecelnych strzałów Tomasza Sikory w biegu pościgowym w Hochfilzen nie wynikało z porywów wiatru. W czasie zawodów Pucharu Świata biathlonistę Dynamitu Chorzów bolały plecy.

Sześć niecelnych strzałów Tomasza Sikory w biegu pościgowym w Hochfilzen nie wynikało z porywów wiatru. W czasie zawodów Pucharu Świata biathlonistę Dynamitu Chorzów bolały plecy. Z tego też powodu nasza reprezentacja nie wzięła udziału w biegu sztafetowym.

- Tomek nie od dziś ma kłopoty z kręgosłupem - mówi Zbigniew Waśkiewicz, prezes Polskiego Związku Biathlonu. - W sobotę po zawodach poddał się zabiegom lekarskim, ale rano znów odczuwał ból. Razem z trenerem Bondarukiem doszli do wniosku, że lepiej odpuścić sztafetę i trochę odpocząć. Teraz jest już lepiej i w czwartek w Pokljuce już pobiegnie.

Sezon PŚ mają już z głowy nasi dwaj debiutanci - Adam Kwak i Sebastian Witek. Wszystko przez nowe przepisy. - Ponieważ zajmowali miejsca powyżej 90., nie mogą już startować w Pucharze Świata. Przenieśli się do Pucharu Europy. Aby wrócić, musieliby być w czołowej piątce PE, a przecież kilka zawodów już im przeleciało. Na szczęście przepis ten nie dotyczy mistrzostw świata i w Oestersund wystartują - wyjaśnia prezes.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie