Pijany 33-latek wyciągnął broń w szpitalu w Chorzowie. „Chciał przekonać personel, by przebadano jego partnerkę”

Patryk Drabek
Pijany 33-latek wyciągnął broń w szpitalu w Chorzowie. Powód? Jego partnerka nie była ubezpieczona, a on chciał, by została przebadana bezpłatnie. Mężczyzna miał w organizmie 3 promile alkoholu, a jego partnerka - 2,5.

Pijany 33-latek wyciągnął broń w szpitalu w Chorzowie

Do zdarzenia doszło w sobotę. Kobieta pokłóciła się z sąsiadką, doszło do szarpaniny. Jej partner stwierdził, że muszą iść do lekarza. Na izbie przyjęć okazało się, że kobieta nie jest jednak ubezpieczona i musi zapłacić 50 złotych. 33-latek wpadł w szał. Wyjął broń (badania dokładnie określą jej rodzaj) i zaczął grozić personelowi.

- Nagle agresywna para wybiegła z lecznicy i wezwano policjantów - przekazał asp. Sebastian Imiołczyk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chorzowie.

Gdy funkcjonariusze Komisariatu I Policji w Chorzowie zapukali do mieszkania, okazało się, że 33-latek i jego partnerka zabarykadowali się w środku. Funkcjonariuszom - w wejściu do mieszkania - pomogli strażacy. 33-letni mężczyzna usłyszał już zarzut. Grożą mu dwa lata więzienia.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

To już oficjalne. Będzie czternasta emerytura

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

"Przedmiot przypominający broń". Skoro badania dopiero określą, "jaki to rodzaj", to jeszcze nie wiadomo, czy to była broń - być może zabawka, wiatrówka, model...

Dodaj ogłoszenie