Nowy dyrektor zoo w Chorzowie - Marek Mitrenga - o inwestycjach w śląskim zoo i pierwszych decyzjach na nowym stanowisku

Olga Krzyżyk
Olga Krzyżyk
Marek Mitrenga, to nowy dyrektor Śląskiego Ogrodu Zoologicznego
Marek Mitrenga, to nowy dyrektor Śląskiego Ogrodu Zoologicznego Lucyna Nenow / Polska Press
Marek Mitrenga od 1 września tego roku jest nowym dyrektorem Śląskiego Ogrodu Zoologicznego w Chorzowie. Zastąpił on na tym stanowisku Jolantę Kopiec, która po 12 latach pracy jako szefowa śląskiego zoo, przeszła na emeryturę. Zapytaliśmy dyrektora zoo w Chorzowie o nowe inwestycje i pierwsze decyzje na nowym stanowisku.

Po 12 latach pracy w śląskim zoo Jolanta Kopiec przeszła na emeryturę. Kim jest nowy dyrektor zoo w Chorzowie?

Matek Mitrenga to nowy dyrektor Śląskiego Ogrodu Zoologicznego w Chorzowie. Na tym stanowisku zastąpi Jolantę Kopiec, która po 12 latach kierowania zoo przeszła na emeryturę. Przed nim wiele wyzwań związanych z kierowaniem chorzowskiego zoo. W planach było także wiele inwestycji, takich jak m.in. pawilon z ekspozycją zwierząt z Ameryki Południowej. Zapytaliśmy nowego dyrektora zoo w Chorzowie o pierwsze decyzje i planowane inwestycje i transfery zwierząt.

Dodajmy, że obecnie Śląski Ogród Zoologiczny w Chorzowie to trzeci pod względem wielkości ogród w Polsce - po zoo w Gdańsku i Poznaniu. Na powierzchni około 50 hektarów mieszka prawie 3 tysiące zwierząt należących do ponad 300 gatunków.

Marek Mitrenga, nowy dyrektor śląskiego zoo o swoich decyzjach, inwestycjach i pracy w zoo w czasie epidemii koronawirusa

Jakie były Pana pierwsze decyzje jako nowego dyrektora Śląskiego Ogrodu Zoologicznego?
Pierwszą decyzją, jaką podjąłem, było podpisanie umowy dotyczącej budowy nowego budynku i wybiegu dla panter śnieżnych. Projekt był dla mnie wyjątkowo ważny ze względu na fakt, że został zaproponowany i zgłoszony do głosowania w I edycji Marszałkowskiego Budżetu Obywatelskiego przez pracowników zoo. Tego typu inicjatywy pokazują, że zoo nie jest zwykłym miejscem pracy, tylko że pracownicy bardzo je cenią i chcą je rozwijać. To nieoceniona wartość z punktu widzenia dyrektora. Projekt ten jest również bardzo ważny ze względu na możliwość rozwoju hodowli panter śnieżnych. Dzięki nowemu obiektowi będziemy mieli możliwość sprowadzenia do zoo kolejnych osobników tego gatunku, stworzenia pary hodowlanej i miejmy nadzieję, doczekania się ich potomstwa.

Kolejne decyzje dotyczyły spraw organizacyjnych. Przyjrzałem się bliżej schematowi organizacyjnemu ogrodu i zdecydowałem się na wprowadzenie kilku zmian, które usprawnią jego pracę i pozwolą rozwinąć potencjał, który posiadają pracownicy. Utworzyłem również zespół, który będzie koordynował projekty. Jestem zwolennikiem pracy zespołowej, dlatego mam nadzieję, że prace zespołu usprawnią realizację powierzonych im projektów.

Od kiedy jest Pan związany z chorzowskim zoo?
Z ogrodem zawodowo związany jestem od czerwca. Mimo tego nie jest to dla mnie nowe miejsce. Jak wielu mieszkańców Śląska, odwiedzałem je od najmłodszych lat wraz z rodzicami a później z moją żoną.

Jakie obecnie toczą się inwestycje w zoo, a jakie są planowane w przyszłym roku?
Obecnie największą inwestycją, która jest realizowana na terenie ogrodu, jest budowa obiektu dla panter śnieżnych, o której wspominałem wcześniej. Kilka dni temu zakończyliśmy także instalację systemu bramek wejściowych przy głównym wejściu do zoo. Taki system pozwoli nam usprawnić wstęp do zoo i odciąży bileterów. Pracujemy również nad rozpoczęciem nowych inwestycji, których realizacja została zlecona przez Urząd Marszałkowski. Warto tutaj wymienić m.in. projekty realizowane przez Park Śląski na terenie zoo w ramach programu JESSICA , czyli przebudowę dawnego budynku żyraf na pawilon wraz z wybiegami dla fauny Ameryki Południowej oraz budowę nowego budynku administracyjno-edukacyjnego. Do końca roku mamy także w planie przygotowanie projektów pawilonów dla hipopotamów karłowych i krokodyli nilowych wraz z wybiegami oraz pawilonu wraz z wybiegami dla niedźwiedzi polarnych.

W 2021 r. z pewnością powstaną woliery dla ginących gatunków kuraków leśnych oraz egzotycznych bażantów. Projekt ten będziemy mogli zrealizować dzięki zaangażowaniu mieszkańców Województwa Śląskiego, którym jeszcze raz chciałbym podziękować za głosy oddane na ten projekt w II edycji Marszałkowskiego Budżetu Obywatelskiego. Oprócz tego planujemy kilka innych, większych inwestycji, jednak ich realizacja zależna jest od pozyskania źródeł finansowania na szczeblu rządowym i Unii Europejskiej, dlatego informacje na ich temat będziemy przekazywali na bieżąco. Na razie niech pozostaną naszą małą tajemnicą.

Co by Pan chciał wprowadzić do śląskie zoo?
Najbardziej zależy mi na tym, żeby zoo byłe tak samo atrakcyjne dla zwiedzających zarówno latem, jak i zimą. Aktualnie zoo tętni życiem od wiosny do wczesnej jesieni, jednak gdy zaczyna się robić chłodno frekwencja zdecydowanie spada. Z tego powodu nowe inwestycje nastawione będą właśnie na poprawieniu atrakcyjności zoo w okresie jesienno-zimowym.

Jaka inwestycja w śląskim zoo będzie dla Pana najważniejsza?
Nie chcę faworyzować żadnej z inwestycji, ponieważ dobrostan każdego zwierzęcia mieszkającego w zoo jest dla mnie tak samo ważny. W pierwszej kolejności będę się starał o poprawę warunków życia tych osobników, których wybiegi i pomieszczenia wymagają zmian, które możemy zrealizować własnymi siłami. Mam na myśli np. terrarium żółwia sępiego, które trzeba odpowiednio przystosować dla tak dużego osobnika.

Czy w tym roku czy na początku przyszłego są planowane jakieś transfery zwierząt, może do Chorzowa przyjdzie jakiś nowy gatunek?
W tym roku transporty zwierząt obejmują przede wszystkim gatunki, które są już obecne na terenie śląskiego zoo. Dzięki współpracy z innymi ogrodami prowadzimy wymianę osobników oraz sprowadzamy dodatkowe zwierzęta, co pozwala nam na powiększanie stad i dobór odpowiednich par do rozmnażania. Ze względu na realizację inwestycji, o których wspominałem, w przyszłym roku z pewnością zostaną sprowadzone zupełnie nowe gatunki zwierząt. Planujemy sprowadzenie gatunków należących do różnych grup systematycznych, co z pewnością ucieszy wielu naszych zwiedzających.

Czy w związku z pandemią koronawirusa są problemy związane z transportem zwierząt i całą ich koordynacją w ogrodach wynikającą np. z zamkniętymi granicami?
Czas pandemii jest trudny dla wszystkich, także dla ogrodu zoologicznego. Mimo tego, Europejskie Stowarzyszenie Ogrodów Zoologicznych i Akwariów (EAZA), do którego należy śląskie zoo, nie wprowadziło żadnych ograniczeń dotyczących transportów zwierząt. Jedyne ograniczenie stanową ogólne przepisy dotyczące przekraczania granic.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie