Chorzów w okresie międzywojennym. Zobaczcie ZDJĘCIA Królewskiej Huty

Tomasz Szymczyk
Tomasz Szymczyk
Chorzów, czyli Królewska Huta. Tak wyglądało miasto w okresie międzywojennym. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Narodowe Archiwum Cyfrowe
Chorzów. Pierwsze wzmianki o mieście pochodzą ze średniowiecza. Miasto o tej nazwie na mapie pojawiło się jednak dopiero w 1934 roku. Prawa miejskie miasto uzyskało jednak już w 1868 roku. Przez wiele lat nosiło jednak nazwę Królewska Huta. Gdy wykonywano większość zdjęć, które prezentujemy, Chorzów nosił jeszcze taką właśnie nazwę.

Podczas plebiscytu w Królewskiej Hucie prawie 60 procent mieszkańców opowiedziało się za przynależnością do Niemiec. Zdecydowano jednak, że miasto zostanie częścią odradzającego się państwa polskiego.

Nazwy nie zmieniono, tylko przetłumaczono ją z niemieckiego na polski i na mapie pojawiła się Królewska Huta. W 1934 roku Sejm Śląski podjął uchwałę, na mocy której mimo protestów do Królewskiej Huty przyłączono wieś Chorzów (dzisiaj dzielnica Chorzów Stary) oraz gminę Nowe Hajduki. Nowe miasto otrzymało nazwę Chorzów.

Jakie było przedwojenne miasto. Dane sprzed 1934 roku mówią o 81 tysiącach mieszkańców Królewskiej Huty, a te tuż sprzed II wojny światowej o 110 tysiącach obywateli Chorzowa.

W mieście otwarto szereg nowych obiektów. To chociażby nieistniejący już dzisiaj stadion AKS-u Chorzów, budynek niemieckiego gimnazjum, w którym dziś mieści się Liceum im. Słowackiego czy kościół św. Antoniego przy ul. Kopernika. Pod koniec lat dwudziestych przebudowano również chorzowski Ratusz, który zyskał nowe skrzydło od strony ulicy Jagiellońskiej.

Prezentowane zdjęcia pochodzą z zasobów Narodowego Archiwum Cyfrowego. Można na nich zobaczyć budynki, ulice i zakłady przemysłowe międzywojennego Chorzowa, ale też ludzi - ówczesnego prezydenta miasta Wincentego Spaltensteina, więzionego później w Dachau i Sachsenhausen czy wybitnego lekkoatletę, medalistę olimpijskiego Janusza Kusocińskiego, zamordowanego później przez Niemców w Palmirach.

Menedżer sportowy - zbawienie czy zło konieczne?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie