Chorzów od kuchni w wersji książkowej

Katarzyna Pachelska
Nasze miasto ma już festiwal "Chorzowskie smaki". Niedługo ukaże się książka Elżbiety Łabońskiej, opisująca świetne dawne lokale Królewskiej Huty i Chorzowa. Jest co wspominać - pisze Katarzyna Pachelska

Wyjątkowe połączenie klimatu uzdrowiska, jakim Królewska Huta była przez kilkadziesiąt lat oraz przemysłu, który ściągał tu robotników, urzędników i możnych przedsiębiorców sprawiło, że Chorzów w XIX i w pierwszych dekadach XX wieku z powodzeniem mógł rywalizować o miano kulinarnej stolicy Górnego Śląska. Było tu sporo znakomitych hoteli, świetnie rozwinięty handel oraz aż trzy stacje kolejowe.

Wspomnienia o ówczesnych lokalach wraz z przepisami na potrawy przyrządzane w chorzowskich domach zawarła w książce "Chorzów od kuchni" Elżbieta Łabońska, nauczycielka.

Jej rodzina jest związana z naszym miastem od 1850 roku. Mieszkali tu już jej pradziadkowie. Pradziadek był górnikiem, a dziadek - urzędnikiem ZUS-u. Ona sama pasję do gotowania odziedziczyła po dwóch babciach, niezrównanych kucharkach.
- Kończymy już skład książki. Mamy nadzieję, że będzie gotowa pod koniec października - informuje Rafał Zaręba,
naczelnik Wydziału Kultury, Sportu i Turystyki Urzędu Miasta Chorzów. Jej nakład wyniesie 2 albo 3 tysiące egzemplarzy.

Cena na razie nie jest znana. Na pewno zawierająca wiele archiwalnych fotografii, reprodukcji etykiet likierów, piw i papierosów (m.in. "Śląskiego rarytasu") książka będzie świetnym gadżetem promującym Chorzów.
Inicjatorem powstania książki jest Joachim Otte, wiceprzewodniczący rady miasta.

- W czasie pracy nad książką odkryłam wiele ciekawych rzeczy związanych z chorzowską gastronomią - opowiada Elżbieta Łabońska. - Na przykład przed II wojną światową istniały tu aż trzy duże obiekty gastronomiczno-rekreacyjne - przy ul. Wolności (z huśtawkami, ślizgawkami w zimie), na Górze Redena (wciąż stoi główny budynek tego obiektu) oraz w Dolinie Szwajcarskiej (czyli na terenie dzisiejszego Parku Śląskiego, między przystanią a Dużym Kręgiem, jego właścicielami byli Szwajcarzy). Ten ostatni to była Gospoda Parkowa; nie mylić z dzisiejszą Restauracją Parkową, która nie ma wiele wspólnego z poprzedniczką - opowiada autorka.

- Właściciele obiektów mieli szerokie spektrum działania. Nie ograniczali się tylko do gastronomii. Mieli swoje hurtownie piwa, cygar, papierosów. Sprowadzali znane postaci z dziedziny kultury. Odbywały się u nich pokazy ptaków, sztucznych ogni. Po prostu gwarantowali rozrywkę chorzowianom. Były też restauracje automatyczne. Ja sama pamiętam taką restaurację już z czasów powojennych, ale z Katowic, gdzie byłam z ojcem. Maszyna wydawała np. talerzyk z zakąską - dodaje Elżbieta Łabońska.

W książce znajdziemy m.in. przepis na pyszny krem sułtański, na który kiedyś chodziło się do kawiarni "Nasza" albo do Goplany.

Parki kieszonkowe. Nowość w mieście

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3