Angielska prośba

GRZEGORZ LISIECKI
Speedrowerowcy po raz pierwszy będą się ścigali na "Skałce" przy sztucznym oświetleniu. Foto: MAGDALENA CHAŁUPKA
Speedrowerowcy po raz pierwszy będą się ścigali na "Skałce" przy sztucznym oświetleniu. Foto: MAGDALENA CHAŁUPKA
Jutro odbędzie się na "Skałce" najważniejsza impreza w historii świętochłowickiego speedrowera. Trzy miasta - Świętochłowice, Rybnik i Częstochowa - są współorganizatorami Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów w ...

Jutro odbędzie się na "Skałce" najważniejsza impreza w historii
świętochłowickiego speedrowera.
Trzy miasta - Świętochłowice, Rybnik i Częstochowa - są współorganizatorami Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów w speedrowerze. Świętochłowicka "Skałka" gościć będzie uczestników IMŚJ tylko w piątek, kiedy rozegrana zostanie część kwalifikacji i ćwierćfinały oraz prestiżowy mecz Polska - Reszta Świata. Zaznaczyć warto, że pozostała część kwalifikacji odbędzie się w Rybniku, natomiast półfinały i finał w Częstochowie.

Wszystkie przygotowania do tak dużej imprezy zostały już wprawdzie zakończone, ale jeszcze dzisiaj przeprowadzana zostanie ostatnia "kosmetyka" toru.
- Pogoda płatała nam ostatnio figle; albo padało, albo świeciło słońce - mówi Grzegorz Gabor, szkoleniowiec speedrowerowców Śląska i działacz świętochłowickiego klubu. - W efekcie tor był mokry lub przesuszony. Chcemy go teraz utwardzić. Jestem pewien, że w piątek wszystko będzie w najlepszym porządku - zaznacza.

Wydarzeniem będzie z pewnością wieczorny pojedynek Polska - Reszta Świata, który odbędzie się, po raz pierwszy w Świętochłowicach, przy sztucznym oświetleniu.
- Wypożyczyliśmy cztery przenośne lampy od firmy zajmującej się m.in. oświetleniem imprez - informuje Grzegorz Gabor. - Trudno powiedzieć jaką mają moc, jednak fachowcy twierdzą, że cztery w zupełności wystarczą. Mecz Polska - Reszta Świata zaplanowaliśmy na godzinę 20.40, ale być może rozpocznie się on nieco wcześniej. Prosili nas o to Anglicy, którzy chcą mieć więcej czasu na odpoczynek przed kolejnym dniem.

Organizacja imprezy będzie świętochłowiczan kosztowała 5 tys. złotych.
- Jak na mistrzostwa świata, ta suma rzeczywiście jest dość mała. Część zapłacił klub, część miasto, znaleźli się także sponsorzy, choć niezbyt wielu. Kwota byłaby dużo wyższa, gdybyśmy organizowali nie eliminacje, ale finały. Doszłyby wówczas m.in. wydatki na puchary - wyjaśnia Gabor.
W kwalifikacjach udział weźmie czterech speedrowerowców Śląska Świętochłowice - Mirosław Grocki, Patryk Ulfig, Sebastian Kuchta oraz Rafał Iwanów, natomiast w ćwierćfinałach rozstawionych jest dwóch następnych - Kamil Bielica i Marek Pronobis.

- Na co liczymy? Nie chcę zapeszać, ale nasi zawodnicy są silni fizycznie i psychicznie. Są też nieźle przygotowani sprzętowo. O końcowym wyniku może jednak zadecydować drobnostka... Sądzę jednak, że losy tytułu mistrza świata rozstrzygną się wśród polskich zawodników, a jedynymi, którzy mogą nam zagrozić są Anglicy - zakończył.

UEFA przygotowała ściągę dla komentatorów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie