Rayyan Szczepaniak z Częstochowy potrzebuje waszego wsparcia. Pomóż mu zrobić pierwszy krok.

- Rayyan jest bardzo pogodnym dzieckiem, chociaż już pokazuje swój charakterek. Jest komunikatywny i wszyscy dookoła go uwielbiają - mówi Olga Szczepaniak, mama chłopca.

Niestety Rayyan urodził się z wadą układu kostnego tzw. brak kości piszczelowej zwany Tibal Hemimelia (TH) i brakiem stawu kolanowego , oraz z naroślą kostną i końsko-szpotawą stopą. Jego prawa noga jest krótsza od lewej. Jedynym rozwiązaniem lekarzy w Polsce jest amputacja i protezowanie nóżki do końca życia.

Jednak jego mama się nie poddała: znalazła lekarza, który chce się podjąć leczenia chłopca. Jest to doktor Dror Paley, który prowadzi renomowaną klinikę na Florydzie.

- Operacja i koszty pobytu to około 850 tysięcy złotych. To koszty leczenia wg kosztorysu oraz wydatki związane z pobytem w USA. Zabieg trzeba wykonać pomiędzy 1 a 2 rokiem życia, najlepiej jak najwcześniej - tłumaczy Olga Szczepaniak, mama Rayyana.

Koszty są ogromne, dlatego też wystartowała wielka zbiórka na leczenie chłopca.

Chcecie pomóc Rayyanowi? Nic prostszego! Wystarczy wpłacić chociaż złotówkę na podany poniżej numer konta:

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym "Kawałek Nieba"
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
Tytułem: 178 pomoc dla Rayyana Szczepaniak


lub odpisać 1% podatku:

KRS 0000382243
Cel szczegółowy : “178 pomoc dla Rayyana Szczepaniak”


Więcej informacji o leczeniu chłopca znajdziecie na portalu siepomaga.pl, na jego stronie internetowej oraz na facebooku

Czytaj: Jeden lek wiele znaczy. Uratujmy życie Justyny

Czytaj także

    Komentarze (3)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Snowflake (gość) (ajwaj666)

    Ciekawe czy ten chłopczyk kiedykolwiek będzie pełnosprawny, czy może za ciężkie miliony (nasze) będzie miał tylko nieruchomą nogę?? Matka walczy, to rozumiem, kocha dzieciaka, ale urzędnik w NFZ powinien mieć trochę rozumu i zdrowego rozsądku!!!

    ajwaj666 (gość)

    On sie nazywa Rayyan Abdelmohsen... Nie wygląda na Polaka. Ciekawe gdzie tatuś? Polki szukają zawsze związku z obcokrajowcem a potem nasz naród ma utrzymywać barwne dzieci...
    Po drugie dopisek przy nr konta powinien brzmiec dla Rayyana Szczepaniaka ! Nazwiska w j.polskim sie odmienia matolki!